W dniach 3-8 sierpnia 2026 roku w łowisku Koła Łowieckiego „Hubert” w Tymbarku odbyło się polowanie dewizowe na rogacze sarny. W tym roku ponownie mieliśmy przyjemność gościć naszych przyjaciół z Liechtensteinu – trzech zagranicznych myśliwych, z którymi od wielu lat łączy nas nie tylko współpraca łowiecka, ale przede wszystkim serdeczna, oparta na wzajemnym szacunku przyjaźń.
Ich kolejna wizyta była dla naszego Koła wydarzeniem szczególnym. Polowania dewizowe z udziałem myśliwych z Liechtensteinu od dekad wpisują się w historię naszego Koła i należą do tych spotkań, które wykraczają daleko poza sam wymiar łowiecki. To czas wspólnego przebywania w łowisku, wymiany doświadczeń, rozmów o przyrodzie, tradycji, etyce oraz odpowiedzialnym gospodarowaniu zwierzyną.
Dlaczego wracają do Tymbarku?
Dla wielu osób może wydawać się zaskakujące, że myśliwi z odległego kraju regularnie przyjeżdżają właśnie w nasze beskidzkie łowiska, skoro również w swoich rodzinnych stronach mają piękne tereny łowieckie. Odpowiedź najlepiej oddaje perspektywa jednego z naszych zagranicznych gości, który kilka lat temu, opisując swoje doświadczenia z polowań w KŁ „Hubert” (LINK DO RELACJI), zwrócił uwagę, że spotkał tutaj coś zupełnie innego niż to, co znał z własnego kraju.
W jego oczach nasze łowisko to przede wszystkim niezwykle różnorodny krajobraz – mozaika pól, lasów, łąk, zadrzewień i dolin. Ta różnorodność tworzy bogactwo biotopów, w których swoje miejsce znajdują liczne gatunki ptaków, ssaków i owadów. Goście z Liechtensteinu wielokrotnie podkreślali, że beskidzka przyroda ma dla nich wyjątkowy charakter. Nie jest jedynie tłem polowania, ale jego istotą – przestrzenią, którą poznaje się powoli, z uwagą i szacunkiem.
Szczególne wrażenie robi na nich również sposób polowania. W naszych łowiskach polowanie na rogacze często opiera się na podchodzie, obserwacji terenu, rozpoznaniu zwierzyny i cierpliwym przemieszczaniu się wśród pól oraz lasów. Dla przyjezdnych myśliwych jest to forma łowów dająca wyjątkowo silne poczucie kontaktu z naturą. Nie chodzi wyłącznie o sam efekt, ale o cały proces: czytanie śladów, ocenę warunków, wykorzystanie wiedzy o zwyczajach sarny i dostosowanie się do rytmu przyrody.
Jak podkreślał jeden z gości, właśnie ten bliski kontakt z naturą sprawia, że polowanie w łowiskach „Huberta” ma dla niego szczególny wymiar. To łowy w prawdziwym znaczeniu tego słowa – wymagające, piękne i pełne emocji.
Łowiectwo oparte na obserwacji i doświadczeniu
Polowanie dewizowe na rogacze nie rozpoczyna się w dniu przyjazdu gości. Jest ono poprzedzone pracą wielu członków Koła, którzy znają teren, obserwują zwierzynę i potrafią ocenić jej kondycję, wiek oraz miejsce w populacji. Ta codzienna, często mało widoczna praca jest jednym z fundamentów odpowiedzialnej gospodarki łowieckiej.
Nasi goście od lat doceniają profesjonalizm i doświadczenie myśliwych z KŁ „Hubert”. W ich opinii sukces polowania nie jest dziełem przypadku, lecz efektem współpracy całego zespołu. To właśnie znajomość łowiska, wieloletnie obserwacje, umiejętność oceny rogaczy i odpowiedzialne podejmowanie decyzji pozwalają prowadzić gospodarkę łowiecką w sposób przemyślany i zgodny z zasadami.
Zagraniczni myśliwi zwracają również uwagę na naturalny charakter naszych terenów. W ich ocenie siłą łowisk „Huberta” jest bogactwo środowiska, które zapewnia zwierzynie dobre warunki bytowania przez cały rok. Różnorodność roślinności, dostępność naturalnego żeru oraz troska o utrzymanie właściwych warunków w terenie sprawiają, że tutejsza sarna jest zdrowa i silna. Dla naszych gości jest to jeden z najlepszych dowodów na wartość mądrze prowadzonej gospodarki łowieckiej.
Tegoroczne łowy
Podczas tegorocznego pobytu nasi przyjaciele z Liechtensteinu, w towarzystwie myśliwych z naszego Koła, wyruszali w teren o porankach i wieczorami. Każde wyjście było okazją nie tylko do polowania, lecz także do obserwacji beskidzkiej przyrody, rozmów o różnicach w modelach łowiectwa oraz dzielenia się doświadczeniami.
Nie były to łowy proste. Polowanie na rogacza wymaga cierpliwości, opanowania i dobrej oceny sytuacji. Zmienna pogoda, wiatr, ukształtowanie terenu i naturalna ostrożność zwierzyny sprawiają, że każdy sukces poprzedzony jest wysiłkiem, koncentracją i współpracą myśliwego z podprowadzającym.
Efektem polowania przeprowadzonego w dniach 3–8 sierpnia 2026 roku było pozyskanie 8 rogaczy. Wynik ten należy traktować jako sukces zarówno organizacyjny, jak i łowiecki. Najważniejsze jednak, że całe wydarzenie przebiegło bezpiecznie, w dobrej atmosferze oraz z poszanowaniem zasad, które od lat są dla naszego Koła szczególnie ważne.
Polowanie dewizowe jako spotkanie ludzi i kultur
Polowania dewizowe są ważnym elementem funkcjonowania wielu kół łowieckich. Dają możliwość wymiany doświadczeń między myśliwymi z różnych krajów, pozwalają porównywać modele gospodarki łowieckiej, a także budować relacje oparte na wspólnej pasji i szacunku do przyrody.
Dla naszego Koła szczególne znaczenie ma jednak wymiar przyjacielski tych spotkań. Goście z Liechtensteinu nie są dla nas anonimowymi uczestnikami polowania. To ludzie, którzy od lat wracają do Tymbarku, znają nasze łowiska, naszych myśliwych i atmosferę Koła. Wspólne wyjścia w teren, rozmowy przy stole, wymiana poglądów i wspomnienia z minionych sezonów tworzą więź, która wykracza daleko poza samą organizację polowania.
Warto również pamiętać, że środki uzyskane z organizacji polowań dewizowych wracają do łowiska. Przeznaczane są między innymi na utrzymanie i konserwację urządzeń łowieckich, ochronę upraw przed szkodami wyrządzanymi przez zwierzynę, działania poprawiające warunki bytowania zwierząt oraz realizację zadań wynikających z racjonalnego gospodarowania populacjami.
Podziękowania
Szczególne podziękowania kierujemy do wszystkich kolegów zaangażowanych w przygotowanie i przeprowadzenie tegorocznego polowania. To dzięki ich pracy, znajomości łowiska, dyspozycyjności i koleżeńskiej postawie mogliśmy ponownie godnie przyjąć naszych przyjaciół z Liechtensteinu.
Dziękujemy podprowadzającym, którzy poświęcili swój czas, aby towarzyszyć gościom w terenie, dzielić się wiedzą i zadbać o bezpieczny oraz sprawny przebieg łowów. Takie zaangażowanie pokazuje, że siłą naszego Koła są ludzie – ich doświadczenie, odpowiedzialność i gotowość do wspólnej pracy.
Dziękujemy również naszym zagranicznym gościom za kolejną wizytę, serdeczną atmosferę i wieloletnią przyjaźń. Cieszymy się, że łowiska KŁ „Hubert” w Tymbarku pozostają dla nich miejscem, do którego chętnie wracają.
Tegoroczne polowanie dewizowe po raz kolejny przypomniało nam, że łowiectwo to nie tylko pozyskanie zwierzyny. To także tradycja, spotkanie ludzi o podobnych wartościach, szacunek do przyrody i odpowiedzialność za łowisko, które powierzono naszej opiece.
Fotorelacja
Zapraszamy do obejrzenia krótkiej fotorelacji z tych kilku intensywnych, ale niezwykle owocnych dni. Zdjęcia najlepiej oddają atmosferę wspólnego polowania, radość ze spotkania i piękno naszej przyrody.







